
15 października 2026r. wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę w Bieszczady. Naszym celem była Połonina Wetlińska i Chatka Puchatka – jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w tych górach.
Pogoda tego dnia była bardzo zmienna. Podczas wędrówki towarzyszyły nam opady deszczu i gęsta mgła, która otulała górskie szczyty i ograniczała widoczność. Mimo trudniejszych warunków nie zabrakło dobrego humoru, wytrwałości i radości ze wspólnego wędrowania.
Po dotarciu do Chatki Puchatka mogliśmy odpocząć i nacieszyć się wyjątkową atmosferą tego miejsca. Najpiękniejszym momentem wycieczki były jednak chwile, gdy zza chmur wyjrzało słońce. Mgła zaczęła ustępować, a przed nami ukazały się przepiękne bieszczadzkie krajobrazy. Oświetlone promieniami słońca połoniny wyglądały niezwykle malowniczo i na długo pozostaną w naszej pamięci.
Choć pogoda wystawiła nas na próbę, wycieczka okazała się wspaniałą przygodą. Bieszczady po raz kolejny pokazały, że potrafią zachwycać w każdych warunkach – zarówno wtedy, gdy spowija je mgła, jak i wtedy, gdy rozświetla je słońce.
To był jeden dzień pełen wrażeń, pięknych widoków i niezapomnianych chwil. Bieszczady mają w sobie coś wyjątkowego i z pewnością warto tu wracać.
Ewa Okinczyc
Janusz Baszak
